Upadek serwisu Wykop.pl
Wykop jest fenomenem w polskim Internecie. Żywa społeczność dzieląca się treściami i komentująca je nie jeden raz pokazała swoją opiniotwórczą moc. Na Wykopie na światło dzienne wychodziły aferki polityczne (na przykład koszty telefonów Hanny Gronkiewicz-Waltz do Izraela lub szczegóły wynajęcia pomieszczenia na Zamku Królewskim Instytutowi Bronisława Komorowskiego). Wykop przed każdymi wyborami potrafił żyć dyskusją, niekiedy bardzo merytoryczną. To właśnie na Wykopie pierwszy raz pojawiła się także informacja, że dyrekcja upadłego portalu społecznościowego NK.pl postanowiła opublikować wszystkie dane swoich użytkowników, by były widoczne z poziomu przeglądarek. Zważywszy na niegdysiejszą popularność (ok. 10 milionów kont), było to wydarzenie niesłychane. Poczynania administracji tego serwisu społecznościowego zainteresowały wówczas redakcje wielu serwisów informacyjnych, które w swoich tekstach wprost powoływały się na użytkownika Wykopu. Tymczasem, w ostatnich miesiącach serwis spod ...