Kłopoty Wykopu. Postępująca utrata użytkowników, kolejny rok ze stratą finansową
Przed kilkoma dniami ukazał się kolejny już artykuł poświęcony serwisowi NK.pl, dawniej zwanemu Nasza-Klasa. 75% treści standardowa, czyli początki, rosnąca popularność, przesyt, malejąca popularność oraz co nie zatrybiło. Można by to uznać za kolejny tekst rocznicowy i ominąć szerokim łukiem. W końcu to coś, co zwiemy dziś NK, to żywy trup.
Jednak, gdy się popatrzy szerzej, to zauważy się pewną prawidłowość: tekst w serwisie Komputer Świat (właścicielem Ringier Axel Springer, czyli Onet.pl) o serwisie NK.pl (właścicielem Ringier Axel Springer itd.). No to zobaczmy te brakujące 25% treści:
Jeżeli ostatni raz byliście na NK.pl kilka lat temu, to naprawdę warto znów tam zajrzeć. Istnieje duża szansa, że wasz profil wciąż tam jest, bowiem jeżeli sami go nie usunęliście, to nikt tego za was nie zrobił.
Co to oznacza? Że wciąż znajdziecie tam np. stare zdjęcia i wiadomości! Wciąż istnieje też profil waszej klasy, a na nim forum, w którym zachowały się wypowiedzi waszych koleżanek i kolegów. Czasami okraszone np. takim komunikatem: "Najnowsza odpowiedź dodana 11 lat temu".
Czy NK.pl ma szansę stać się kapsułą w czasie samą w sobie? Zamiast przypominać nam wyłącznie o dawnych szkolnych latach, potrafi w ciągu chwili przypomnieć nam siebie i naszych kolegów sprzed około 10 lat. A to, patrząc na zdjęcia i wiadomości z tamtego czasu, dosyć osobliwa podróż w przeszłość.
Skoro dziennikarze zatrudnieni przez RASP polecają nam odnajdywanie wspomnień na wymarłym już serwisie, w którym (jak sami z resztą zauważyli, ostatnie treści mają niekiedy więcej lat niż cała popularność Fejsa i Instagrama w Polsce włącznie)... Gdzie nadal pełno jest kont wymarłych lub usuniętych... - to ja już wolę odpalić VHS z balu maturalnego.
Pomysł ten nie byłby jeszcze taki zły sam w sobie. W końcu, skoro RASP pali hajsem w piecu i chce nam serwować wspomnienia pisane przez usunięte konta, to obawiam się raczej tego, że ktoś wejdzie na NK by... usunąć swoje zapomniane już konto.
To na razie tyle z pobieżnego przeglądnięcia owych wspomnień. To, co się tam wyrabia raczej nie zachęca do pozostania dłużej na tej stronie. Wklejam kilka screenów zrobionych bez adblocka. Oceńcie sami.
Wystarczyło kilkanaście kliknięć, by zobaczyć pełno niewymoderowanego spamu. Jakieś głupie memy, zaproszenia do infantylnych gier, pisane z Caps Lockiem wypowiedzi analfabetów, ogłoszenia erotyczne na głównych forach uczelni wyższych, tony reklam, linki służące nabijaniu kliknięcia kilku projektom internetowym RASPu i tak dalej...
ps. według ostatniego badania polskiego Internetu NK.pl miała w sierpniu 2019 roku 1,27 miliona użytkowników
Komentarze
Prześlij komentarz